Nie będę zaczynać wszystkiego od początku bo to za dluga historia, więc opiszę to co dzieje się w moim życiu teraz.
*Mieszkam w Londynie razem z moim chłopakiem, tak jestem z Alanem juz od 3 lat, jesteśmy ze soba naprawdę bardzo szczśliwi. Alan jest zaangażowany w nasz związek dlatego że obydwoje wnosimy coś korzystnego w nasze wspólne życie.
Teraz go nie ma przez co jestem smutna, wyjechał na obóz piłkarski razem z Max'em.
Wraca za 2 dni. Już się nie mogę doczekać tego momentu kiedy przywitam go pocałunkiem i wtulę się w niego.
*Dzień przylotu Alana i Max'a
Wstałam dzisiaj o 9 ubrałam się w TO :
Poszłam zrobić Sobie śniadanie i obejrzeć swój ulubiony film This Is Us, bardzo lubie One Direction można powiedzieć że jestem Directionerką. Znam ich wszystkie piosenki na pamięć, wiem o nich dosłownie wszystko. Jednak moją uwagę z tego całego zespołu przyciągnał Harry Styles, sama nie wiem czemu ale jest moim ulubieńcem zresztą wszystkich uwielbiam.
Po obejrzeniu filmu który naprawdę mi się bardzo podobał poszłam zadzwonić po Alex.
* 20 minut później
Alex siedziała już ze mną w salonie dlatego że za nie cała godzine miałyśmy jechać na lotnisko Stansted po chłopców.
Alex- Charli !!! - dobiegły do mnie głody z salonu.
Charlot - Co? -niemał że wydarłam się z kuchni.
Alex- Nie chce nic mówić ale mamy 30 minut do przylotu chłopów a my musimy ejszce tam dojechać!!!
Charlot - o Bożeeeeeee, szybko ruszaj dupe z kanapy i rzeba się śpieszyć.
Charlot - Dobra, dobra dziękuję a teraz dalej wśiadaj do samochodu.
* Gdy jechałyśmy nei mogłam usiedzieć na miejscu, musiałam utrymać spokój dlatego że kierowałam bo Alex nie ma prawa jazdy.
Przerwałam głuchą ciszę która panowała w samochodzie.
Charlot - Aleź nie chciała byś zrobić sobie prawka.
Alex - Sama nie wiem, zrobie prawko i co? przeciez i tak nie mam samochodu.
Charlot - Ja też nie miałam.
Alex - Ok ale Tobei rodzice kupili, a mi ?? wątpie żeby kupili - odpowiedziała
Charlot - Przecież możemy znaleźć sobie jakąś prace, znaczy ja już znalazłam ale jak chcesz pomoge ci coś poszukać.
Alex- Znalazłaś parce?? WOW jaką??
Charlot - Jako stylistka nawet nie wiem kogo bo dobiero się dowiem w poneidziałek po weekendzie. To pomóc ci czegoś poszukac?.
Alex - Fajnie, tak bardzo bym się cieszyła.
Charlot - OK
*W 15 minut byłyśmy już na lotnisku, muszę przyznać było naprawdę wielkie. Rozglądałyśmy się wszędzie czy nasi chłopcy gdzies tu są jednak nie mogłyśmy ich znaleźć ani miejsca przylotów.
Poszłyśmy do pani recepcionistki, wyjaśniła nam wszystko ze szczegółami. Odrazu wiedziałyśmy gdzie się kierować.
Czekałyśmy chwile ale nie długo nagle zobaczyłam że idzie Alan razem z Max'em zaczęłam się drzeć jak głupia i Alex to samo. Chłopcy podbiegli do nas i obydwie pary zagościły w pięknym pełnym uczuć dugim pocałunku.
JA I ALAN <3
ALEX I MAX
* Droga powrotna minęła 3 razy szybciej niż kiedy jechałyśmy we dwie z Alex.
Odwiozłam razem z Alanem Alex i Maxa do domu a potem sami ruszyliśmy w storne naszego domu.
Alan- Nie wiesz nawet jak tenskniłem za tobą !! - pocałował mne w usta
Charlot - A ty myślisz że ja za Tobą nie??
Alan - Oj nie wiem, nie wiem. Kocham Cię.
Charlot - Nawet nie wiesz ile te dwa słowa dla mnei znaczą.
Alan - Wiem, ok kocie ja ide pod prysznic, obejrzymy razem jakiś film i pójdziemy spać ok??
Charlot - Ok.
*Zaraz kiedy Alan wrócił z łazienki poszliśmy obejrzeć komedie, jeśli można to yło nazwać komedią bo mi się strasznie na niej nudziło tak jak i Alanowi. Obydwoje zasnęliśmy na kanapie wtuleni w siebie.
No to mamy pierwszy rodział. Z góry przepraszam za błędy.. Proszę komentujcie, to wiele dla mnei znaczy :D drugi rodział dodoam może jutro ale nei jestem pewna :P

.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz